lukow.przedszkole@gmail.com

tel. 608 658 888 lub 25  798 23 53

OŚWIADCZENIE

09 grudnia 2019

Jestem siostrą zakonną od 27 lat, całe swoje życie poświęciłam doskonaleniu się w pracy nad wychowaniem i nauczaniem dzieci. Nasze placówki są prowadzone w sposób szczególny, który został wypracowany przez nas przez lata, co cenią sobie kolejne pokolenia naszych podopiecznych, którzy są już dojrzałymi kobietami, mężczyznami. W tym sposobie prowadzenia przedszkola, szacunek dla człowieka, postawienie go w centrum zainteresowania i jego harmonijny rozwój są szczególne. Uwzględniamy różne temperamenty dzieci, ich nastroje, które często są wynikiem sytuacji i relacji w rodzinach. Każde dziecko też może mieć po prostu gorszy dzień, który objawia się właśnie różnym jego zachowaniem. Dzieci nie opowiadają o tym, co się dzieje w domu, w ich relacjach z rówieśnikami, szczególnie jeżeli to nie są radosne doświadczenia. Ale wnikliwy obserwator jest w stanie zauważyć, czy w domach jest harmonia i spokój, czy jest obecne jakieś napięcie. To nie jest częste zjawisko, ale bywają takie momenty napięć i to wszystko w zachowaniu dzieci widać.My to widzimy. My to znamy. My to rozumiemy. I sobie z tym świetnie dajemy radę. Jesteśmy właśnie w tym kierunku kształcone i to, jest ta istotna różnica pomiędzy nami, a innymi placówkami. My po prostu mamy pogłębioną wiedzę o relacjach, jakie nawiązują dzieci, o odczytywaniu ich potrzeb i oczekiwań. To leży u podstaw naszych działań w zakresie wychowania dzieci. Młodość, dzieciństwo mają swoje prawa. Jest to okres kształtowania się młodego człowieka i w tym okresie dzieci bywają ekspresyjne, pobudzone emocjonalne. Tak jest i u nas w Łukowie. Takie dzieci też się zdarzają. Ale my doskonale to wiemy, że tak jest i staramy się perswazją, zatrzymaniem całej grupy, odwróceniem uwagi czy skupieniem ich na innym wydarzeniu - wyciszyć, by te złe, niepożądane emocje ustały. Tak to robimy. Czasami zdarza się, że któreś dziecko niebezpiecznym zachowaniem przekroczy pewną granicę. Wtedy wszyscy musimy się zatrzymać i po prostu dać sobie chwilę na przywrócenie tej harmonii, która na ogół nam towarzyszy. Tak było i w tym przypadku. To jest sytuacja, która się powtarza na przestrzeni lat w rozwoju dziecka. Dzieci przychodzą ze swoimi emocjami, problemami, nastrojami, ale my umiemy wychodzić im naprzeciw i są to metody działań pozytywnych. Czasami, jeżeli dochodzi do jakiś niefortunnych zdarzeń, to one są dla nas wielką nauką, która sprawia, że udaje nam się ich uniknąć w przyszłości. Między innymi w ten sposób sami wewnątrz wspólnoty wychowawców naszych przedszkoli podnosimy standard opieki, która dotyczy również sfery duchowej dziecka i całej jego rodziny. To jest właśnie misja naszego Zgromadzenia.

Ale tak nie było w tym przypadku. Tu nic nie zostało przekroczone ani nie zdarzyło się żadne uchybienie z mojej strony. Zadziwiająca jest dla nas pewnego rodzaju eskalacja przez rodzica zdarzenia, które dopiero po dwóch dniach znalazło swoje ujście w jego działaniu. Nie rozumiem tego i to boli.

Jeżeli chodzi o moje relacje ze wspomnianym w mediach dzieckiem, to wiem, że one są na pewno poprawne i dobre. Zawsze będę dobrze o nim myśleć, bo to jest dziecko, które ma ogromny potencjał, choć wykazuje się pewną niesfornością, co tylko dodaje mu uroku. Natomiast jeżeli chodzi o kwestie prawne, jestem całkowicie spokojna, ponieważ wszelkie rozstrzygnięcia nie mogą odbiegać od rzeczywistości, która miała miejsce, a ta jest całkiem inna od tej, którą ukazano w tych czy innych mediach.

 

Pomówiona Siostra Wychowawczyni z Przedszkola Sióstr Nazaretanek w Łukowie

 

Lorem ipsum dolor

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. In facilisis lorem commodo, tincidunt tortor luctus, porttitor neque. Fusce nisl massa, lobortis at diam vel

Skontaktuj się z nami

mail: kontakt@kontakt.pl

tel. 601 234 567 

Ul. Uliczna 25

Warszawa 02-200

Jan Paweł II - Patron naszego przedszkola:

 

Dzieci są nadzieją, która rozkwita wciąż na nowo, projektem, który nieustannie urzeczywistnia, przyszłością, która pozostaje zawsze otwarta. Są owocem miłości małżeńskiej, która dzięki nim odżywa i się umacnia. Przychodząc na świat, przynoszą ze sobą orędzie życia, które wskazuje na pierwszego Stwórcę życia. We wszystkim od nas uzależnione, zwłaszcza na wczesnych etapach życia, są naturalnym wezwaniem do solidarności. Nieprzypadkowo Jezus wezwał uczniów aby mieli dziecięce serca (por. Mk 10, 13-16).  Każde dziecko przychodzące na świat jest "epitafią" Boga, jest darem życia, nadziei i miości.